:DDD Nie, koszar nie ma :) Jest dom Marka :) Dom, w którym mieszkałam przez pierwsze 2 miesiące mojego pobytu w Irlandii, zanim znalazłam pracę w Dublinie. A żeby było fajniej - w poniedziałek mija rok, odkąd tu jestem... Ot takie miłe świętowanie rocznicy nam się szykuje ;)))
Ja, sierota geograficzna nawet przejrzałam sobie poprzednie notki i nie znalazłam. Czy w Enniscorthy są przypadkiem koszary?
OdpowiedzUsuń:DDD Nie, koszar nie ma :) Jest dom Marka :)
OdpowiedzUsuńDom, w którym mieszkałam przez pierwsze 2 miesiące mojego pobytu w Irlandii, zanim znalazłam pracę w Dublinie.
A żeby było fajniej - w poniedziałek mija rok, odkąd tu jestem... Ot takie miłe świętowanie rocznicy nam się szykuje ;)))